W erze Instagrama, TikToka i Pinteresta jesteśmy codziennie bombardowane tysiącami obrazów prezentujących "idealny" styl życia i modę. Przewijając przez kolorowe kafelki, łatwo stracić z oczu własną tożsamość i zacząć żyć w rytmie algorytmów zamiast własnych potrzeb. Jak więc czerpać inspirację z social mediów, nie tracąc przy tym siebie?

Moda jako narzędzie, nie cel

Social media pokazują nam nieskończone możliwości stylizacji, ale warto pamiętać, że moda to przede wszystkim narzędzie wyrażania siebie, a nie cel sam w sobie. Każda z nas ma inne ciało, inne życie, inne potrzeby i możliwości finansowe. To, co wygląda zjawiskowo na influencerce w studio fotograficznym, niekoniecznie sprawdzi się w naszej rzeczywistości pełnej pracy, obowiązków domowych czy spacerów z psem.

Dalsza treść artykułu dostępna jest w subskrypcji STANDARD