Lato to czas, kiedy chwytamy książkę nie po to, by zmagać się z trudnymi tematami czy analizować skomplikowane wątki filozoficzne, ale żeby po prostu odpocząć. Leżąc na plaży mamy ochotę na historie, które porwą nas od pierwszej strony, ale nie będą wymagały nadmiernego wysiłku intelektualnego. To moment, gdy sięgamy po lektury jak letni koktajl – orzeźwiające, przyjemne i dające chwilową ucieczkę od codzienności. Nie ma w tym nic złego, nie mamy absolutnie żadnych wyrzutów sumienia!

Dlatego dziś polecamy sześć książek, które są idealnym towarzystwem wakacyjnych lenistw. To pozycje, które możesz czytać między kąpielami, nie martwiąc się, że stracisz wątek po kilkudniowej przerwie. Każda z nich to gwarancja przyjemnego spędzenia czasu – bez stresu, za to z uśmiechem na twarzy.

"Każde kolejne lato" - Carley Fortune

“Persephone i Sam, odkąd tylko się poznali, robili wszystko, by spędzać ze sobą czas przez całe lato. I rzeczywiście, byli ze sobą niemal nierozłączni przez sześć lat z rzędu. Spędzają czas na plaży, pracowali w rodzinnej restauracji i spotykali się przy książkach. Właśnie dlatego z czasem ich przywiązanie do siebie przerodziło się w prawdziwą miłość. Oboje byli przekonani, że to właśnie to wyjątkowe uczucie, którego nie można zastąpić żadnym innym, a oni są sobie przeznaczeni. Potem jednak zdarzyło się coś, co sprawiło, że rozłączyli się na długie lata.

Persephone po długim czasie powraca do Barry's Bay i wówczas spotkanie z Samem okazuje się nieuniknione. Wtedy też długo tłumione uczucia odżywają. Tylko czy w tym momencie da się jeszcze cokolwiek naprawić? I czy na ich miłość nie jest już za późno, bo przegapili swoją jedną jedyną szansę?

Dalsza treść artykułu dostępna jest w subskrypcji STANDARD