Nasze klientki latem często wspominają o tym, że mocno się pocą i chciałyby mieć w szafach takie ubrania, które to zminimalizują. Czasem jest to spowodowane po prostu taką naszą “urodą”, często winę ponosi menopauza, czy perimenopauza, a czasem mocno aktywny tryb życia. Niezależne od powodów, każda z nas chce się czuć maksymalnie komfortowo. Oczywiście dobry dezodorant to podstawa (ostatnio widziałam takie do całego ciała, jestem ich bardzo ciekawa, chyba produkuje je marka Dove), ale jak problem z poceniem jest poważniejszy, to musimy działać na kilku frontach.
Dalsza treść artykułu dostępna jest w subskrypcji STANDARD