Mówi się, że lokalsi zawsze rozpoznają turystów. I trudno się z tym nie zgodzić. Zanim cokolwiek powiesz, zanim cokolwiek zrobisz – wiedzą. Oceniając tylko wygląd. I nie chodzi o to, że turysta wygląda źle. Chodzi o to że wygląda inaczej.

I właśnie nad tym INACZEJ, czyli konkretnie - jak, chciałabym się dzisiaj zastanowić.

Nowe ubrania

To najoczywistsze. Turysta często ma coś świeżego, coś kupionego specjalnie na podróż. Tenisówki tak białe, aż rażą w oczy, koszulkę bez zagnieceń, nowiutki plecak.

Dalsza treść artykułu dostępna jest w subskrypcji STANDARD