Tytuł tego posta jest nieco przewrotny, bo raczej nigdy nie sugeruję się tym co jest modne malując paznokcie. Zresztą w ogóle nieczęsto je maluję, zazwyczaj tylko dokładnie poleruję albo nakładam odżywkę. No właśnie. W tym roku moda sama przyszła do mnie, bo najmodniejszy manicure pozostaje w duchu “clean girl”.
Dalsza treść artykułu dostępna jest w subskrypcji STANDARD