Oglądając "Imperium Światła",(KLIK) pomyślałam, że kadry tam przedstawiane wyglądają jak typy kolorystyczne przeniesione na ekran. Cały film utrzymany jest w jesiennej estetyce – głównie w odcieniach Ciemnej Jesieni – ale momentami pojawia się więcej ciepła albo zgaszenia. To właśnie ten film zainspirował mnie do napisania artykułu na o typach kolorystycznych w filmach i dlatego od Jesieni zaczynamy :)

Ale najpierw kilka słów o fabule, bo to film naprawdę wart obejrzenia.

Historia dzieje się w kinie Empire, gdzieś na angielskim wybrzeżu, w latach 80. Kino piękne, robiące duże wrażenie, ale trochę już nadgryzione zębem czasu i “zmęczone” – podobnie jak jego kierowniczka, Hilary (w tej roli znakomita Olivia Colman).

Dalsza treść artykułu dostępna jest w subskrypcji STANDARD